ASIA I MICHAŁ – SESJA ŚLUBNA PRZY PAŁACU I NA POLANIE
Ślubna sesja plenerowa Asi i Michała należy do tych, które darzę wyjątkowym sentymentem – nie tylko ze względu na piękne lokalizacje i światło. Sposób, w jaki ta dwójka na siebie patrzyła, lekkość, z jaką okazywali sobie uczucia, otwartość, którą mieli wobec moich pomysłów – ta mieszanka sprawiła, że czułam się jak prawdziwy obserwator, który mimo, że podejmuje pewne decyzje: skąd patrzy, jak patrzy, na co patrzy, to nie ma tak naprawdę wstępu do tego, co się przed jego oczami dzieje. Byłam obserwatorem. Cała reszta to oni.
SESJA ŚLUBNA PRZY PAŁACU LUBOMIRSKICH W BIAŁYMSTOKU
Sesję wykonaliśmy w trzech lokalizacjach; pierwszą z nich było otoczenie Pałacu Lubomirskich w Białymstoku. Pałac, choć piękny, jest niestety zaniedbany, jednak udało się nam wykonać tam bardzo przyjemne kadry i wykorzystać potencjał drzemiący w tym miejscu. Bardzo lubię wplatać w sesje ślubne architekturę – dzięki temu kadry są bardziej różnorodne i świetnie uzupełniają się z lokalizacjami wśród natury.
SESJA ŚLUBNA NA DOJLIDACH
Po sesji przy Pałacu Lubomirskich pojechaliśmy nad Zalew Dojlidy, by złapać trochę słońca nad wodą. Pogoda była wymarzona, światło i otoczenie dawały duże możliwości wykonania różnorodnych ujęć. Wykorzystaliśmy mostek i kładkę na wyspie, a także ścieżkę biegnącą wzdłuż zalewu.
SESJA ŚLUBNA NA POLANIE
Ostatnim kierunkiem był jeden z moich ulubionych zakątków; zwłaszcza późnym latem i jesienią lubię odwiedzać to miejsce. Piaskowa aleja, wokół rozległe łąki, jabłonie i stare drzewa… Towarzyszyło nam delikatne światło słońca już schowanego za horyzontem, które wspaniale otuliło sielską scenerię. No i ich.
Skończyliśmy, kiedy na niebie pojawił się księżyc.




























































Jeśli natomiast poszukujesz fotografa, który wykona reportaż ślubny lub sesję ślubną w Białymstoku, zachęcam Cię do zapoznana się z moją ofertą:
